Jestesmy razem już od
Nasza historia
Poznaliśmy się w październiku 2013 roku. To był drugi dzień mojej pracy w kinie, a Vicky pierwszy. Co ciekawe, to ja zostałem "wybrany" do przeszkolenia Vicky pomimo krótkiego stażu. Pamiętam jej wyraz twarzy, kiedy po opowiedzeniu o pracy, co gdzie jest i jak się robi, zapytała się "jak długo juz tutaj pracujesz?" no i musiałem odpowiedzieć, że od wczoraj. Była lekko zdziwiona musze przyznać.
Następnie w przeciągu kilku pierwszych dni wydaje mi się, że najpierw zaprosiliśmy się do znajomych na Facebooku, zaczęliśmy pisać ze sobą, później doszło do wymiany numerami telefonów. Przez pierwsze kilka tygodni, kiedy randkowaliśmy - mysle, że było to już na poczatku 2014 roku? Może luty. Poczatkowo nasza relacje z racji na prace w tym samym miejscu oraz fakt, iż kuzyn Vicky był wtedy kierownikiem w tym kinie, byla dość ukryta... a przynajmniej nam się tak wydawało. Pewnie wielu rzeczy nie widzieliśmy wysyłając sobie zalotne spojrzenia i uśmiechy w trakcie pracy.
Z biegiem czasu coraz mniej przejmowaliśmy się tym, że ludzie zobaczą, że coś się między nami dzieje i po prostu naturalnie przeszliśmy do coraz bardziej otwartego bycia ze sobą. 23 Marca 2014 roku kiedy to doszło do nas, że chyba już dłużej nie uda nam się tego ukrywać i po prostu zaczeliśmy byc oficjalnie razem.
Przez następne miesiące byliśmy razem, mieliśmy swoje wzloty i upadki jak każdy inny zwiazek, przechodząc kilka kryzysów oraz spędzajac ze sobą sporo wspanialych chwil.
Po około 1,5 roku bycia razem, wyjechaliśmy razem do Anglii szukać lepszego życia. Wylądowalismy w mieście nazwanym Luton - myśle, że więcej nie jest potrzebne dodawać dla osób, które znają temat. Przyznać trzeba, że to ciężkie doświadczenie było myśle jednym z ważniejszych na początku naszego związku. Bycie w takim miejscu, bycie w obcym kraju i świadomość, że w sumie to możemy i musimy liczyć tylko na siebie - bardzo to nas zbliżyło i jednocześnie umocniło nasz związek. Muszę dodać również że w przeciągu 2 tygodni po przyjeździe do Anglii, podjeliśmy decyzje o tym, że nie zostajemy tam na dłużej i staramy się jak najszybciej wrócić do Polski. We wrześniu 2016 roku odbilismy swoje pierwsze zagraniczne wakacje, przy okazji była to moja pierwsza wizyta we Włoszech, bardzo dobrze wspominamy te wakacje. W grudniu 2016 roku po 1,5 roku pobytu w Anglii, byliśmy w końcu stanie wrócić do Polski bogaci... w doświadczenia.
Kolejne miesiące spędziliśmy na szukaniu pracy, zmianach pracy i utrzymaniu pracy. W międzyczasie oczywiście korzystaliśmy z życia:
- We wrześniu 2017 znowu odwiedziliśmy Rzym we Włoszech
- W 2018 roku wybralismy się na urlop pierwszy raz do Warszawy
- Rok 2019 to znowu wypad za granice na wakacje, tym razem Hiszpania i słoneczne miasto Alicante!
- Nastepnie "wieki" ciemne i rok 2020 ze swoim Covidem na czele. W tym roku odwiedziliśmy naszego polskie morze oraz niemiecki Berlin, w którym to nocowaliśmy w ciekawym hotelu dla dorosłych
- Kolejny rok i kolejny wyjazd zagraniczny, tym razem wróciliśmy do latania samolotami i wylądowaliśmy znowu w Alicante. Tym razem był to wyjątkowy wyjazd. W tym konkretnym roku oraz miejscu zaręczyliśmy się!
- W roku 2022 odbyliśmy chyba największą liczbe wyjazdów zagranicznych w naszej wspólnej historii. Rok zaczęliśmy od wizyty w Londynie, która zgrała się z obchodami nowego roku chińskiego, następnie w czerwcu pojechaliśmy ze znajomymi na Majorkę świętować ich ślub, żeby następnie w lipcu pojechać na kolejny ślub - tym razem do Neapolu. Tutaj jeszcze przy okazji krótkiej wizyty skorzystalismy z okacji i odwiedziliśmy wspaniłą wyspę Capri. Żeby tego było mało, po podjeciu decyzji, że potrzebujemy również wakacji i wyjazdu dla siebie, a nie dla kogoś, w sierpniu wybraliśmy się do... Hiszpanii i Castellon de la Plana
- Rok 2023 był dosyć... ciekawym i inensywnym rokiem, ale o tym poniżej. W kwestii podróżniczych, był to rok, w którym zdecydowaliśmy się pierwszy raz pojechać z biurem podróży i takim oto sposobem odwiedziliśmy Grecje i wyspę Zakynthos!
- Dochodzimy do roku 2024, naszej dziesiątej rocnzicy bycia razem. Ten rok postanowilismy pod względem podróżniczym spędzić z rodziną i znajomymi. W momencie pisania tego tekstu odwiedzilismy już z moja mamą Wenecję oraz Werone, za nami również już odwiedziny i przyjaciół w Anglii, a przed nami wyjazd Vicky i mamy do Włoch oraz nasz wspólny we wrześniu ze znajimymi do Grecji na Korfu
W międzyczasie warto wspomnieć o jednej jeszcze bardzo waznej rzeczy, podczas lockdownów w 2020 roku, zdecydowaliśmy się na zakup własnego mieszkania, do którego po dośc długim dwuletnim oczekiwaniu, w roku 2024 - dokładnie w maju dostaliśmy klucze. Od tego czasu żyjemy sobie w spokoju na naszym "bagienku" - parafrazując Shreka.
Galeria





































Events
To be continued!
01.07.2023 - Wprowadzenie się do wpsólnego mieszkania
23.05.2023 - Odebranie kluczy do własnego mieszkania
17.09.2021 - Dzień zaręczyn w Alicante
09.03.2021 - Decyzja o kupnie wspólnie własnego mieszkania
01.02.2017 - Wspólne zamieszkanie w Polsce
12.12.2016 - Powrót z Anglii do Polski
12.08.2015 - Pierwszy wspólny wyjazd zagraniczny i zamieszkanie razem
23.03.2014 - Oficjalnie od tego dnia jesteśmy razem
06.10.2013 - Pierwsze spotkanie, poznanie się w pracy
Youtube
